wtorek, 2 sierpnia 2011

Dzień 5. Meta.

Karton bez szyby... ale na mecie

Co lans to lans

Warcząca Wanda finiszuje

Finisz na owsianym napędzie

Loch Ness to jezioro więc kajaki były jak najbardziej na miejscu

Pobojowisko obok imprezowej Żukiety

Meta

Finisz Żukiety z pasażerami na gapę

Dzień 4. Od pompy hamulcowej do Loch Ness

Walka z tylnymi hamulcami starcie pierwsze

Rozkręcanie zatartej pompy hamulcowej

Poprawki w tylnym hamulcu
Symetria
Czyszczenie pompy hamulcowej
Pi Ejdż Di za kółkiem
I ciurkiem do Loch Ness
Pierwsi kierowcy się zmęczyli, do mety dowiozła nas Madzia
Kąpiel w Loch Ness, potwór się schował

Planowanie zwiedzania

Kamping na mecie

wtorek, 26 lipca 2011

Dzień 3. Anglia.

Poranek w okolicach Dover.

"Ty Bombel bo to koło się trochę grzeje", czyli kosmetyka łożyska

I kto ma najpiękniejsze kanty na parkingu?

Odrobina OFF-ROADu jeszcze nikomu nie zaszkodziła :D

poniedziałek, 25 lipca 2011

Dzień 2gi

Poranne ustawianie zaworów w Bielefeld


Brak Vettela na pudle :D Chwila relaksu przy GP Niemiec

Ciasto MNIAM :D

Ciśniemy jak źli

W winklach nie odpuszczamy



Prudenterów problemem z ładowaniem

Jeden kabelek włożony we właściwe miejsce załatwił sprawę

Promujemy się


Nocleg dosyć mobilny, bujanie usypia.

Dzień 1szy

Dwie pany na raz na tylnej osi. A potem już z górki.
Mieliśmy jedno koło na zapas, drugie pożyczyliśmy a na dodatkową zapasową oponę zabrakło miejsca w bagażniku. Po wulkanizacji pojechaliśmy dalej.



Pogromcy Zielonej Krysi też mieli problem z tylną oponą.

Dostali od nas naszą lekko nadpsutą i wentyle. Ale musieli nałożyć na felgę.
Do Bielefeldu dojechaliśmy o 2 rano.

sobota, 23 lipca 2011

Start

Pierwsza awaria, ul. Postępu Warszawa. Daleko nie ujechaliśmy. 22.07.2011

Katowice. Mariacka. Park maszyn przed startem

Oklejanie maszyn

Wodopój

Przygotowania

Gwiazdy TV.

Start

Tłumy wiwatowały ;)

Jazda!

Obserwatorzy